Chłopi są ukazani jako wielka siła narodu, ale siła ta nie jest wykorzystana.Wesele - streszczenie utworu Stanisława Wyspiańskiego. Znajdziesz tutaj niezbędne informacje o autorze, genezę i treść utworu, charakterystykę postaci, szczegółowy plan wydarzeń, analizę problematyki dzieła oraz omówienie głównych wątków i motywów
Czytaj dalej: Wesele jako dramat narodowy. Ostatnia aktualizacja: 2022-12-05 15:31:57. Opracowanie stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują poezja.org. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.
Dramat klasyczny - cechy i geneza. Dramat klasyczny to forma dramatu ukształtowana w renesansie na wzór dramatu antycznego. Charakterystyczną cechą odrodzenia było sięganie do starożytnych ideałów – kulturę antyczną uważano za wzór doskonałości. Ta ostatnia oznaczała zaś harmonię, zachowanie proporcji, stosowność oraz umiar.
To nasz największy dramat narodowy od czasu „Dziadów” Adama Mickiewicza, w swej krytycznej ocenie Polaków do dziś dnia aktualny. Dramat, który wybiegł daleko poza samo wydarzenie, był głosem artysty w toczącej się na przełomie XIX i XX w. dyskusji nad wizerunkiem nowoczesnego Polaka, nad społeczeństwem przygotowującym się do
Ukazuje się kultowemu twórcy epoki, Poecie, Kazimierzowi Tetmajerowi, który tworzy właśnie dramat pod tytułem Zawisza Czarny. Zdaje się zatem spełnieniem marzeń Poety, który spotyka swój Ideał, uznawany za symbol honoru i patriotyzmu. Ale i to spotkanie nie przebiega bez poczucia rozczarowania i zyskania świadomości tkwienia w
Dramat "Wesele" autorstwa Stanisława Wyspiańskiego łączy elementy symboliczne, fantastyczne, wizyjne i rzeczywiste. Sztukę tę określa się często jako narodową, bądź społeczną ze względu na zagadnienia, które porusza. Zbliża to sztukę do dzieł epoki romantyzmu.
. Na weselu zjawia się także widmo Jakuba Szeli, będącego przedstawicielem buntu chłopskiego. On z kolei ukazuje się Dziadowi, który doskonale pamięta wyzysk jaki uprawiała szlachta. Przypomina rzeź galicyjską z 1846 r., w której polała się polska krew, domaga się dopełnienia zemsty na szlachcie. Wernyhora odwiedza z kolei Gospodarza. Przybywa do niego z rozkazem, misją przymierza pomiędzy inteligencją i chłopstwem, zorganizowania narodowego powstania. Wernyhora jest symbolem solidarności klas, a Gospodarz to inteligent żyjący wśród chłopów już wiele lat. Gospodarz otrzymuje od Wernyhory złoty róg, jego dźwięk ma wskrzesić narodowego ducha w zebranych i zjednoczonych powstańcach. Jest symbolem mocy narodu, woli walki i ducha bojowego. Jednak zapał Gospodarza szybko mija. Przerażony wzięcia sprawy w swoje ręce, za namową żony, przekazuje go Jaśkowi, któremu powierza misję zwołania chłopów. Beztroski Jasiek werbuje chłopów, ale w pogoni za czapką z pawich piór – gubi złoty róg. Oznacza to, że również młode pokolenie nie jest dojrzałe i gotowe do wspólnej z inteligencją walki o niepodległość. Złoty róg jest symbolem zagubienia wewnętrznej siły narodu, którą należy odnaleźć. Obok Wernyhory szczególną rolę odgrywa widmo Chochoła, który przygrywa poruszającym się w ospałym tańcu weselnikom. Chochoł to słomiana kukła, którą zimą przykrywa się róże, by na wiosnę zakwitły. Chocholi taniec oznacza zbiorową niemoc, marazm. Chochoł jest znakiem ukrytego jeszcze, ale możliwego odrodzenia. Jest symbolem nadziei na nadejście czasów, kiedy naród dojrzeje do podjęcia wszelkich czynów w obronie wielkich spraw. Strony: 1 2 3
O narodowym charakterze dramatu świadczą przede wszystkim jego tematyka i liczne nawiązania do polskiej literatury romantycznej. Zasadnicza problematyka skupia się wokół sprawy narodowej, konieczności zerwania przez z Polaków z biernością i zgodą na niewolę. Całość ma wymowę patriotyczną, choć wiele narodowych mitów zostaje tu obalonych. Tematykę narodową zapowiada autor już w didaskaliach. Opisując wnętrze izby, wskazuje na wiszące tam obrazy – „Wernyhora” i „Kościuszko pod Racławicami” – symbole pojednania, wspólnej chłopsko-szlacheckiej sprawy. Symbole, które okażą się jednak puste. Tytułowe wesele jest tylko pretekstem do dokonania oceny polskiego społeczeństwa. Wspólne spotkanie chłopów i inteligencji stało się okazją do ukazania ich wzajemnych relacji. Dokonując oceny, autor okazał się uważnym i obiektywnym obserwatorem. Zwrócił uwagę na różnice dzielące obie grupy, na wzajemną niechęć i nieufność. Winą za taki stan rzeczy obarczył przede wszystkim wyższe warstwy, które powinny dążyć do pojednania i zjednoczenia sił w walce o dobro ojczyzny. Inteligenci mają poczucie wyższości, nie traktują chłopów jak pełnoprawnych obywateli, nie dostrzegają ich potencjału i gotowości do walki. Nie bez znaczenia jest fakt, że ocena społeczeństwa dotyczy przede wszystkim stosunku poszczególnych grup do sprawy narodowej. W pamięci chłopów i szlachty nadal żywe są dawne krzywdy: wyzysk i niewola chłopów, ale też rabacja galicyjska, kiedy to chłopi podburzeni przez Austriaków powstali przeciwko swoim panom i wymordowali ich niemal tysiąc. Obecna zgoda między klasami jest pozorna i powierzchowna. Ślub inteligenta z chłopką niczego nie zmienia w ich wzajemnych relacjach, uwypukla tylko różnice światopoglądowe. Fascynacja wsią to przejaw mody, kolejna próba oderwania się młodopolskiej inteligencji od szarości własnej egzystencji. O narodowym charakterze utworu świadczą też nawiązania do dzieł romantyków i przywołanie ważnych symbolicznych postaci. Z tego względu „Wesele” określane jest również jako dramat neoromantyczny, ponieważ sięga do tematyki narodowej i podobnych środków wyrazu. Autor wprowadza elementy fantastyki, folkloru, posługuje się symbolami, tworzy nastrój niesamowitości, przedstawia wydarzenia o doniosłym dla Polaków znaczeniu. Wśród tzw. osób dramatu pojawia się Wernyhora, bohater zapożyczony ze „Snu srebrnego Salomei” Słowackiego. Stary lirnik wspomina tragiczną historię Polski i przynosi nadzieję na wyzwolenie. Z kolei Hetman przywołuje skojarzenia z Widmem z II części „Dziadów” – okrutnym panem, bezlitosnym dla swych chłopów. Za jego sprawą przywołane zostają krzywdy, jakich przez wieki doświadczali chłopi. Kończąc utwór symbolicznym chocholim tańcem, stawia się Wyspiański obok romantycznych wieszczów – staje się wizjonerem przepowiadającym przyszłe losy ojczyzny. W strukturze dramatu jego charakter narodowy najwyraźniej zaznacza się w trzecim akcie. Kończy się wówczas weselna zabawa, powoli wstaje świt, cichnie muzyka. W pełnym napięcia oczekiwaniu ważą się losy narodu. Jednak zamiast Wernyhory i Archanioła pojawia się Jasiek bez złotego rogu. Szansa zostaje zaprzepaszczona, naród pogrąża się w marazmie. Polecamy również: Wesele - plan wydarzeń 1. Czepiec prowadzi z Dziennikarzem dyskusję na temat polityki 2. Zosia i Haneczka proszą do tańca drużbów 3. Pan młody wyznaje żonie miłość 4. Poeta prawi komplementy Marynie. Więcej » Geneza Wesela W 1900 roku Stanisław Wyspiański gościł na weselu swojego bliskiego znajomego – Lucjana Rydla. Więcej » Wesele - opracowanie (czas i miejsce akcji i motywy) „Wesele” odnosi się do wielu mitów narodowych, jednym z nich jest romantyczna idea poezji jako mocy mogącej wzbudzić uśpionego ducha narodu. W Młodej Polsce taka jej funkcja okazuje się nieaktualna, gdyż poezja nabrała zupełnie nowego znaczenia. Więcej » Wesele - charakterystyka postaci Pan Młody - pierwowzór postaci: Lucjan Rydel; młody inteligent, który decyduje się na ślub z „dziewczyną z ludu”. Więcej » Wesele - problematyka „Wesele” to wielki dramat narodowy. Wyspiańskiemu udało się dokonać trafnej analizy mentalności polskiego społeczeństwa, obalić narodowe mity i postawić pytania o przyszłość ojczyzny. Więcej » Zobacz również Wesele - plan wydarzeń Więcej Geneza Wesela Więcej Wesele - opracowanie (czas i miejsce akcji i motywy) Więcej Wesele - charakterystyka postaci Więcej Wesele - problematyka Więcej Losowe zadania Głoski dźwięczne i bezdźwięczne 1 Odpowiedz Więcej Wskaż aminokwasy, które ulegają reakcji ksantoproteinowej 0 Odpowiedz Więcej Prędkość kątowa 2 Odpowiedz Więcej Moc czajnika 1 Odpowiedz Więcej Cykl rozwojowy płazińca 0 Odpowiedz Więcej
„Wesele” Stanisława Wyspiańskiego można odczytywać jako dramat symboliczny, neoromantyczny, realistyczną anegdotę bądź jako dramat psychologiczno-fantastyczny. Powszechnie jednak dzieło odczytywano jako dramat narodowy. Wyspiański w sposób mistrzowski skonstruował wieloplanowy i wielowarstwowy utwór, wpisał w jego treść symbole, które umożliwiły mu przedstawienie wizji narodu jako zespołu ludzkiego całkowicie niezdolnego do podjęcia walki narodowowyzwoleńczej. Jednocześnie wskazał winnych za taki stan rzeczy – inteligencję, która powinna wziąć na swoje barki rolę przewodnika narodu. Poruszył ważną ideę zaangażowania do czynu zbrojnego chłopów, doceniając ich patriotyzm i niezmierzone chęci do walki. „Wesele” jest oskarżeniem inteligencji o pielęgnowanie mitów narodowych, bierność i wewnętrzną niemoc, rozbijając przy tym mit racławickiego chłopa oraz mit przywódczej roli samej inteligencji. Rozrachunek z mitami narodowymi wskazują już didaskalia, dzięki którym stworzona została plastyczna wizja przestrzeni scenicznej. Wszystko to, co zacznie dziać się na scenie, jest zgodne z dekoracją, a w szczególności z wizerunkami Matejkowskich obrazów, opiewających dni chwały polskiego narodu. Na obrazie, zawieszonym przez pana domu, można dostrzec postać Wernyhory, który w trakcie akcji dramatu stanie przed Gospodarzem, aby udzielić mu odpowiednich wskazówek do zwołania powstania. Na innym płótnie widnieją kosynierzy „Bitwy pod Racławicami”. W ostatnich scenach dramatu ta sytuacja znajduje odzwierciedlenie w rzeczywistości – przed kaplicą stawiają się wezwani podkrakowscy chłopi z kosami nastawionymi na sztorc. Podobny rodowód, wywiedziony z Matejkowskich dzieł, mają kolejne zjawy: Stańczyka i Hetmana, choć ich wizerunki nie zostały umieszczone na ścianach wiejskiej chaty. Natomiast postać Rycerza jest poetyckim wyobrażeniem Poety, którego pierwowzór, Kazimierz Przerwa-Tetmajer, był autorem dramatu poetyckiego „Zawisza Czarny”. Upiór Szeli jest materializacją żywej pamięci narodowej i Dziada, który w latach młodości był świadkiem powstania chłopskiego. Zjawy, pojawiające się w dramacie, konkretyzują się plastycznie, wywodząc się z warstw symbolicznych historii, sztuki i poezji, gdzie funkcjonują jako mity. Ich przybycie odsłania prawdę o pozorach i złudzeniach bohaterów dzieła, z którymi prowadzą dialogi. Wraz z nimi upadają kolejne mity, o czym wspomniał Wilhelm Feldmann: „Złoty Róg nie zagrzmiał […]Pany, chłopy, chłopy, pany kręcą się w zaklętym kole – do czynu pokolenie nie jest zdolne. Złoty Róg zgubił się – zginął ideał: z polską szlachtą polski lud”. W taki właśnie sposób upadł mit społeczny – mit narodowy, wyidealizowany od czasów romantyzmu, kiedy to wizja racławickich kosynierów, pod odpowiednim przewodnictwem, miała być głównym czynnikiem sprawczym walki wyzwoleńczej. Żywotność tego mitu niejako potwierdzały obrazy Matejki, zawieszone na ścianach bronowickiej chaty. Wyspiański w „Weselu” dokonał konfrontacji tych mitów z rzeczywistością. Konfrontacja ta zakończyła się kompromitacją. Gospodarz, przedstawiciel inteligencji, nawiedzony przez widmo Wernyhory, nie potrafi dobrze wypełnić powierzonego mu zadania i oddaje złoty róg lekkomyślnemu Jaśkowi, który nie jest do tego odpowiednio przygotowany. Dramat obnaża bezlitośnie pustkę psychiczną i ideową środowiska z miasta. strona: - 1 - - 2 -Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij
Dzieło Wyspiańskiego jako dramat historyczny. Pierwszym argumentem przemawiającym za tym, iż jest to dramat historyczny będzie to, że niewątpliwie “Wesele” Wyspiańskiego to jeden z ważniejszych polskich utworów, bowiem porusza problem walki o zniewoloną ojczyznę i demaskuje polskie mity narodowe. Z tego powodu jest “tekstem zamkniętym”, trudnym do odczytania dla kogoś, kto nie jest zakorzeniony w polskiej historii, tradycji i kulturze, kto nie zna polskiej mentalności i odwiecznych marzeń o wolnej artykuł aby odblokować treśćDzieło Wyspiańskiego jako dramat historyczny. Pierwszym argumentem przemawiającym za tym, iż jest to dramat historyczny będzie to, że niewątpliwie “Wesele” Wyspiańskiego to jeden z ważniejszych polskich utworów, bowiem porusza problem walki o zniewoloną ojczyznę i demaskuje polskie mity narodowe. Z tego powodu jest “tekstem zamkniętym”, trudnym do odczytania dla kogoś, kto nie jest zakorzeniony w polskiej historii, tradycji i kulturze, kto nie zna polskiej mentalności i odwiecznych marzeń o wolnej ojczyźnie. Odbiór dramatu Wyspiańskiego jest o tyle trudny, że wymaga pewnej konkretnej wiedzy i zaangażowania intelektualnego. “Wesele” przynosi także wierny obraz ówczesnego społeczeństwa polskiego, jego problemów i mentalności, skupiając się głównie na stosunku do sprawy narodowej, na ukazaniu patriotycznej dojrzałości i świadomości rodaków, a także wzajemnych stosunków głównych warstw społeczeństwa, którego pewnym wyrazem była młodopolska “chłopomania”. Kolejnym argumentem przemawiającym na korzyść tej tezy jest aluzją do wydarzeń historycznych jest rozmowa Czepca z Dziennikarzem, przeprowadzona już na samym początku dramatu, o sytuacji panującej w Chinach: „Czepiec Cóż tam, panie, w polityce? Chińczyki trzymają się mocno!?” W Chinach w latach 1899 – 1901 miało miejsce tzw. powstanie bokserów. Było ono skierowane przeciwko cudzoziemcom zamieszkującym w tym kraju. Chińczycy uciskani przez europejskich kolonizatorów i misjonarzy, którzy głosząc ewangelię zwalczali tradycyjne wierzenia, zbuntowali się. Trzecim już argumentem potwierdzającym moją tezę jest wydarzenie historyczne w dramacie, rabacja galicyjska, której temat jako pierwszy poruszył Dziad, uczestnik zajść z 1846 roku: „(…) a ja bywał blisko, bywał, widziałem, patrzały oczy, jak topniał śnieg i krew spłukiwał (…)” Rabację galicyjską z 1846 roku sprowokowali Austriacy, którzy okłamali polskich, głodujących chłopów, że szlachta w ramach powstania krakowskiego szykuje przeciwko nim akcję zbrojną. Chłopi w bestialski sposób zamordowali blisko tysiąc szlachciców, najczęstszym sposobem zabijania było odpiłowywanie głów. Rabacja na długie lata pozostawała symbolem niechęci chłopstwa do inteligencji. Moim ostatnim argumentem będzie wydarzenie historyczne przywołane w dramacie Wyspiańskiego jest bunt chłopów ukraińskich skierowany przeciwko polskiej szlachcie z 1768 roku. Postacią, która przywołuje tamte zdarzenia jest Wernyhora: „Przypominasz krwawe łuny i jęk dzwonów, i pioruny, i rzeź krwawą, krwawe rzeki - -?” Tak więc czy „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego to dramat historyczny ? Mam nadzieję, że powyższymi argumentami udowodniłam tezę, iż „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego to dramat historyczny, który moim zdaniem powinien przeczytać każdy Polak.
Wesele jako dramat narodowy. Dramat Wyspiańskiego należy do kanonu najważniejszych utworów literatury polskiej, zakotwiczony jest bowiem głęboko w przestrzeni "przeklętych" polskich mitów narodowych. Z tego też względu stanowi w pewnym sensie tekst zamknięty, mało czytelny dla kogoś, kto nie zna i nie rozumie naszej historii, tradycji, mentalności polskich odwiecznych problemów związanych z marzeniami o upragnionej wolności. Dowodem na swoistą hermetyczność dramatu może być nieco komiczna opinia amerykańskiego krytyka, który po obejrzeniu spektaklu w teatrze stwierdził, iż niezwykle dziwna to sztuka, a szczególne zdumienie wzbudził jakiś "wiecheć ze słomy", który biegał po scenie nie wiadomo z jakiego powodu. Recepcja dramatu jest zadaniem niełatwym, obliczonym na pracę intelektualną odbiorcy i jego erudycję. O czym należy pamiętać podczas lektury dramatu? Nie oczekujcie utworu o charakterze obyczajowym, z tradycyjną akcją realistycznymi tylko postaciami, na co wskazywałby tytuł. Zwróćcie uwagę na podział dramatu na trzy części, różnorodność scenerii, jaka im towarzyszy, wielość konwencji literackich, status postaci i ich wzajemne relacje. "Wesele" to utwór niezwykły, nie bez powodu przecież "cała Młoda Polska posiwiała", kiedy to po raz pierwszy został wystawiony na deskach krakowskiego teatru. Dynamiczny, rozśpiewany, migoczący tysiącem barw i dźwięków za chwilę staje się posępny, dostojny, hipnotyczny, to znów satyryczny, komiczny, a zarazem podniosły, pełen zawiłych symboli i postaci przecież nie z tego świata. Przygotujcie się na prawdziwy koncert fantastyki wymieszanej z realizmem, obyczajem, polityką, na koncert, który może przyprawić o zawrót głowy. Co zapamiętać o konstrukcji dramatu? Przede wszystkim należy mieć na uwadze, że "Wesele" jest efektem eksperymentów, jakie zaistniały w teatrze europejskim w czasie Wielkiej Reformy, której twórcą był Edward GordonCraig. Utwór Wyspiańskiego wyrasta również z tradycji dramatu muzycznego Richarda Wagnera, realizuje bowiem modernistyczną zasadę dramatu jako syntezy sztuk". łączy warstwę słowną z elementami malarstwa, muzyki, architektury. Należy również pamiętać o dwuplanowej konstrukcji dramatu współistnienia planu realistycznego i symboliczno-wizyjnego. Obydwa są jednakowo ważne: pierwszy prezentuje obraz polskiego społeczeństwa w sposób satyryczno - komediowy, drugi wkracza w złożoną problematykę polskiej mitologii, nadaje utworowi charakter podniosłego misterium narodowego. Kto występuje w utworze? Postaci zgromadzone w bronowickiej chacie różni status ontologiczny Są tu osoby realne, z krwi i kości, których prototypami byli autentyczni inteligenci, artyści wywodzący się ze środowiska krakowskiej awangardy, przyjaciele, rodzina Lucjana Rydla. Tak więc Gospodarz to Włodzimierz Tetmajer, malarz krakowski, pierwszy wyznawca ludomanii, brat sławnego barda pokolenia Kazimierza, który w utworze występuje jako Poeta. Dziennikarzem jest Rudolf Starzewski, redaktor konserwatywnego pisma "Czas". Radczyni to profesorowa Domańska, ciotka Lucjana Rydla. Zosia i Haneczka to siostry Pareńskie, córki znanego krakowskiego lekarza. Prototypem Gospodyni była Hanna Mikołajczykówna, Panna Młoda zaś to jej siostra Jadwiga. Rachela w rzeczywistości nazywała się Pepa Singer i, jak pisze Boy-Żeleński, ta córka żydowskiego karczmarza była zupełnie przeciętną niczym się nie wyróżniającą dziewczyną. Mamy również w utworze gości z zaświatów, tajemniczych, posępnych, zaproszonych na ucztę weselną, gości dobrze znanych z historii: Stańczyka- błazna Zygmunta Starego, Wernyhorę — ukraińskiego poetę, rzecznika pojednania, malarza de Laveaux - tragicznego kochanka Marysi. To właśnie oni pojawiają się na chwilę, wypowiadają swoje kwestie i znikają tak nagle jak się pojawili. Czym jest I akt? Szopką polityczną? Komedią obyczajową? Dramatem narodowym? Poematem lirycznym? Wielość konwencji, jaka występuje w I akcie nie pozwala jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie patos miesza się tu z groteską, tragizm z komizmem, liryzm z satyrą, ciętym replikom towarzyszą poetyckie wyznania Racheli i Poety. Zbudowany z krótkich, ostrych dialogów prezentuje obraz społeczeństwa polskiego, a raczej jego karykaturę. Dialogi w sposób wyrazisty ujawniają ze chłopomania jest wielką mistyfikacją, tak naprawdę bowiem inteligenci i chłopi zgromadzeni w roztańczonej bronowickiej chacie, żyją w dwóch odrębnych hermetycznych światach, nic tak naprawdę w rzeczywistości o sobie nie wiedząc. Ogarnięci pesymizmem i apatią inteligenci, zmęczeni polityką, znudzeni miastem i cywilizacją poszukują cichego ustronia, miejsca, gdzie nie istnieje historia. Pragną zobaczyć wieś bajecznie kolorową, taką jaką znają z literatury, z renesansowej chociażby tradycji, chcą spotkać prostych, szczerych ludzi. Rzeczywistość jednak "skrzeczy", dokonuje brutalnej weryfikacji mitu funkcjonującego w inteligenckiej świadomości. Wieś jest wprawdzie malownicza, egzotyczna, migotliwa, ale tylko od święta. Chłopi natomiast bynajmniej nie cierpią na kompleks niższości wobec miejskich panów, ale są świadomi swojego piastowskiego rodowodu, otwarci na świat, pełni entuzjazmu i energii. Chętnie oddaliby się sprawie narodowej, gdyby tytko zaistniała taka szansa. Dotknięta jednak melancholią smutkiem dekadencji inteligencja, niechętna jakiemukolwiek działaniu nie dostrzega w tej warstwie godnego kwestii niepodległościowej partnera, z przymrużeniem oka patrzy na jej słabości takie jak wybujały temperament, naiwne marzenia o bogactwie, przywiązanie do własności prywatnej. Ludomania okazuje się być tylko pozorem, odwieczny konflikt między panem a chłopem trwa, budowany jest mur wzajemnej nieufności, wrogości, niechęci. I chociaż trudno jednoznacznie określić konwencję I aktu to dość wyraźnie rysuje się intencje pisarza, jaką jest krytyka polskiego społeczeństwa — zwaśnionego, poróżnionego, nieodpowiedzialnego - takie jest bowiem gorzkie rozpoznanie Wyspiańskiego. Co rozgrywa się w akcie II? Romantyczny teatr mitów. Spektakl pełen czarów, dziwów, fantazji. Posępne i mroczne widowisko przypominające po części atmosferą seans spirytystyczny wyreżyserowany przez Rachelę, postać o duszy czułej i wrażliwej na piękno poezji. Nie ma wątpliwości, że mamy do czynienia z "romantycznym duchów obcowaniem". Wskazuje na to chociażby sceneria - w rozświetlonej jeszcze niedawna sali, do której dobiegały natarczywe przed chwilą dźwięki skocznej muzyki, zapada mrok, pali się tylko lampka naftowa, za oknem trwa listopadowa szaruga. Do dramatu wkracza warstwa symboli, fantazji zgodnie z zapowiedzią: co się komu w duszy gra co kto w swoich widzi snach… Jako pierwsze pojawia się widmo zmarłego kochanka, które nęka Marysię. Jest wspomnieniem dawnej, tragicznej miłości do zmarłego malarza de Laveaux. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że skądś znamy taki obraz literacki, przypomina on bowiem Mickiewiczowską balladę Romantyczność, dramatyczną historię Jasia i Karusi. Następnym gościem z zaświatów jest Stańczyk, który ukazuje się dziennikarzowi – wyznawcy tez krakowskiej szkoły historycznej, głoszącej dość kontrowersyjny program polityczny oparty na przekonaniu, że historia Polski była pasmem klęsk i niepowodzeń, a jedyną metodą postępowania w obecnej sytuacji Polski jest lojalizm i ugoda z zaborcą. Stańczyk – błazen Zygmunta Starego – wskrzesza czasy świętości Rzeczpospolitej Jagiellonów, jest znakiem jej potęgi i chwały, zadaje tym samym kłam tezom krakowskiej szkoły, jest wyrzutem sumienia dziennikarza, który przeżywa kryzys zaufania do ideologii własnego stronnictwa. Symbolem świetności dawnej Polski jest również Rycerz Czarny – bohater spod Grunwaldu, pojawiający się w postaci zjawy Poecie – dekadentowi, porażonemu niemocą, i owładniętemu melancholią. Zawisza Czarny jest symbolem jego rozterek wewnętrznych, znakiem siły i mocy, której brakuje Poecie. Do bronowickiej chaty przybywa również widmo upiorne, zbrukane krwią - to Jakub Szela - przywódca rabacji, podczas której polscy chłopi napadali na ziemiańskie dwory i urządzali rzeź polskiej szlachty. Odkryta zostaje haniebna karta polskiej historii zapewne po to, by wyjaśnić przyczyny wzajemnej niechęci inteligencji do chłopstwa, po części usprawiedliwić jej postępowanie funkcjonującym jeszcze żywo w pamięci obrazem rzezi galicyjskiej. Również haniebną postacią jest hetman Branicki, którego widmo ukazuje się Panu Młodemu. Zdrajca i sprzedawczyk, uczestnik Targowicy staje się symbolem wątpliwości Pana Młodego, żyjącego w poczuciu zdrady własnej warstwy poprzez małżeństwo z chłopką. Poczet zjaw zamyka widmo Wernyhory wróżbity ukraińskiego, rzecznika inteligencko chłopskiego pojednania. Z chwilą pojawienia się tej postaci rozpoczyna się w dramacie wątek narodowowyzwoleńczy, skonstruowany jednak nie w konwencji realistycznej, ale symbolicznej. Jak rozumieć symbole w dramacie? Jesteśmy świadkami prawdziwego symbolicznego teatru gestów i rekwizytów. Gdybyśmy odrzucili całą warstwę ukrytych znaczeń, otrzymalibyśmy dość prostą, może nieco bajkową historię o zagubieniu złotego rogu i letargicznym śnie bohaterów. Ale wymowa poszczególnych zdarzeń jest dużo głębsza i bardziej skomplikowana. Oto pierwszy symboliczny gest, któremu towarzyszy pierwszy rekwizyt - symbol: Wemyhora wręcza złoty róg Gospodarzowi, powołując go do misji politycznej. Złoty róg to symbol walki narodowo - wyzwoleńczej, on bowiem miał dać sygnał wzywający do powstania, gdy przyjdzie na to właściwy czas. Ale Gospodarz zapomina o odwiedzinach tajemniczego gościa i oddaje róg Jaśkowi, lekceważąc w ten sposób zadanie, jakie miał wypełnić. Jednocześnie Wernyhora gubi złotą podkowę, a w powszechnej świadomości podkowa jest znakiem szczęścia i jej strata źle wróży powodzeniu sprawy narodowej, z góry przesądzając o klęsce. Podkowę jednak znajduje Gospodyni i chowa ją na "zaś". Ten gest można odczytać w sposób niejednoznaczny albo jako znak chwiejności chłopskiej, pazerności albo jako zapowiedź szczęśliwego finału sprawy narodowej, który nadejdzie we właściwym czasie. Oto chłopi zgromadzeni o świcie przed kaplicą czekają na sygnał walki. Każdy trzyma w dłoni osadzoną na sztorc kosę - kolejny rekwizyt o wadze symbolu, który wskrzesza mit kosynierów spod Racławic i sugeruje, że roli chłopstwa w powstaniu pominąć nie można. Jasiek gubi jednak złoty róg, schylając się po czapkę z piór - oto młody chłopak nie sprostał zadaniu, zaprzepaścił szansę walki, bo uwiodły go kuszące marzenia o bogactwie, przedłożył prywatę nad sprawę powstania, okazując swoją niedojrzałość i brak odpowiedzialności. Władzę nad społecznością obejmuje chochoł. Jaka jest wymowa ostatniej sceny? Dramat kończy magiczny, somnambuliczny taniec bohaterów w rytm muzyki chochoła. To ostatni symboliczny gest "Wesela", wskazujący na marazm, bierność, apatię, ogólną niemoc polskiego społeczeństwa, pogrążonego w letargu, tańczącego taniec niewoli. Pojawia się symbolika zamkniętego kręgu, z którego nie sposób się wyrwać, symbolika zapowiedziana wcześniej przez motyw wirującej ćmy i motyw tańca: "raz do koła, raz dokoła". Reżyserem tej sceny jest chochoł, postać tajemnie - krzak róży zawinięty w słomę. Chochoł to symbol niewoli i niemocy, braku nadziei. Lecz słomę zdejmuje się na wiosnę, róża budzi się ze snu, rozkwita, czaruje urodą. W tej wieloznaczności symbolu znajdziemy więc trochę optymizmu, albowiem uruchamia tu autor mit agrany, mit o cykliczności przyrody, który sugeruje, że idea wyzwolenia odżyje znów we właściwym czasie.
wesele jako dramat narodowy