W tym roku Święta Wielkanocne przypadają w dzień 1 kwienia. A wiecie co zazwyczaj oznacza ta data Prima Aprilis! :) ;) :) #czasnażycie #nietylkostudia
640 views, 22 likes, 28 loves, 0 comments, 0 shares, Facebook Watch Videos from Szkoła Podstawowa nr 7 im. św. Jana Pawła II w Suwałkach: Prima aprilis w naszej szkole - obchodziliśmy „bez plecaka”
W sobotę, 1 kwietnia w naszej szkole odbył się szkolny przegląd zespołów kameralnych, w którym wzięło udział ponad 70 uczniów ze Szkoły Muzycznej I stopnia w Czasławiu. Koncert "z przymrużeniem oka", bo to przecież prima aprilis, ale było wiosennie, radośnie i bardzo miło. Dzisiaj tylko kilka zdjęć
Prima aprilis - nie wierz, bo się omylisz! Zgodnie z dawnym zwyczajem Prima Aprilis, czyli pierwszy kwietnia, jest dniem wzajemnego wprowadzania się w błąd, nabierania i oszukiwania dla żartu. A w
438 views, 19 likes, 16 loves, 8 comments, 2 shares, Facebook Watch Videos from Jedyneczka - filia Szkoły Podstawowej nr 1 w Pruszczu Gdańskim: 01.04 odbyła się "nocowanka" grupy 0a i nie był to
Pierwszego kwietnia obchodzony jest prima aprilis, dzień szczególnie związany ze śmiechem i żartami. Poniżej przedstawiam propozycje zajęć i zabaw, które możemy przeprowadzić z dziećmi, by przybliżyć im ten dzień, pobudzający do radości i śmiechu, a jednocześnie rozwijający wyobraźnię i twórcze myślenie. POLECAMY.
.
Nazwa Prima aprilis pochodzi z języka łacińskiego, a oznacza dosłownie „pierwszy dzień kwietnia”. Od dawnych czasów w wielu krajach świata 1 kwietnia uznawany był za dzień żartów, a polegał on na robieniu psikusów, celowym wprowadzaniu w błąd, nabieraniu kogoś, by inni uwierzyli w coś nieprawdziwego. Nasza szkoła pielęgnuje tradycje „Prima aprilis”, gdyż chętnych do żartów jest niemało. Uczniowie klasy ósmej zamienili się rolami z nauczycielami i chętnie poprowadzili za nich lekcje. Z kolei członkowie Samorządu Uczniowskiego ogłosili, że w dniu 1 kwietnia należy ubrać do szkoły nietypowy lub niezwykły strój. Chętnych do zmiany swego wizerunku było mnóstwo. Sami popatrzcie, jak przebrali się nauczyciele i uczniowie! Małgorzata Zacharz Opublikowano w dniu 2 kwietnia, 2022
Prima Aprilis w szkole – może być pretekstem do pouczającego i zabawnego eksperymentu – losowej zamiany nauczycieli na lekcjach różnych przedmiotów. Przeczytajcie o tym, jak ten pomysł wdrożyli w życie nauczyciele Zespołu Szkół nr 6 w Jastrzębiu Zdroju [przyp. red.] Postanowiliśmy zrobić psikusa naszym uczniom, a wszystko zaczęło się od pomysłu kolegi Wacława Gardziejewskiego, który dokonał losowania. Tym sposobem ja wylosowałam koleżankę biolożkę, więc właśnie 1 kwietnia przyszłam o 8:00 do klasy 2B, żeby poprowadzić lekcję z biologii, a moja koleżanka do II klasy informatycznej na systemy operacyjne. Lekcje rozpoczęłam od doświadczenia, w którym pomógł mi kolega dr Jacek Francikowski. Przeprowadził on badanie przepływu impulsu przez nasze serce, czyli EKG. Wykres został wyświetlony i wraz z uczniami ustaliliśmy, kiedy pojawia się skurcz przedsionków i komór, a następnie rozkurcz. Młodzież zrobiła zdjęcie wykresu, dodała je do aplikacji BookCreator i opisała wykres. Następnie wyświetliłam im budowę serca wraz z opisem, też zrobili zdjęcie i dodali jako kolejny slajd. Ja postanowiłam w swojej lekcji wykorzystać tablety i aplikację Anatomy 4D, która umożliwiła w rozszerzonej rzeczywistości zobaczyć, jak pracuje nasze serce oraz poznać nie tylko polskie nazwy, ale również w języku angielskim. Na koniec lekcji postanowiłam przeprowadzić quiz, korzystając z aplikacji Kahoot. Natomiast moja koleżanka pokazała, jaki wpływ ma biologia na budowane roboty oraz ile z funkcjonowania zwierząt wykorzystywane jest w robotyce. Ja sama tłumaczę im sensor w zestawie lego mindstorm na przykładzie nietoperza. W naszej szkole bardzo wielu nauczycieli wykonało to zadanie i dokonało zamiany. Nie tylko ja się zamieniłam z koleżanką, ale też pani dyrektor- matematyczka z nauczycielem informatyki, nauczycielka chemii z nauczycielką języka francuskiego, druga romanistka z anglistką. Pani dyrektor przyniosła kredki swojego syna i doprowadziła do kolorowania przez młodzież z liceum i technikum. Obrazki następnie były ożywiane za pomocą aplikacji ColAR Mix. W dalszej kolejności przeprowadziła rywalizację przy pomocy aplikacji MATH DUEL. . Postanowiłam ten dzień też urozmaicić drugiej grupie i dlatego kazałam przygotować młodzieży quiz Kahoot. Zasada była taka, że 5 pytań było związanych z przedmiotem nauczanym, a więc systemem operacyjnym Linux, a kolejne 5 było dowolnych. W ten sposób na ostatniej godzinie przeprowadziliśmy 6 quizów, które wywołały ogólnie śmiech i radość w klasie. Przygotowałam też ankietę w Google Docs, aby ocenili quiz. Myślę, że to był bardzo wesoły dzień, który zapewne wpłynie pozytywnie na nasze relacje oraz pokaże to, że mamy dystans do siebie i nauczanych przedmiotów. To był też dzień, w czasie którego tablety wędrowały po całej szkole, a wraz z nimi mój router. On bez problemu wszystkie obsługiwał, więc pozostało nam jedynie zakupić więcej tabletów i dobre urządzenia sieciowe. Wtedy nie tylko lekcje w Prima Aprilis mogłyby być tabletowe. Barbara Halska – nauczycielka przedmiotów zawodowych (informatyka) w Zespole Szkół nr 6 im. Króla Jana III Sobieskiego w Jastrzębiu-Zdroju, nagrodzona tytułem Nauczyciel Roku 2014. Współautorka podręczników do kwalifikacji E13 na kierunku technik informatyk. Koordynatorka projektu, który sam napisała „Po technikum w pracę”. Promotorka prac, które zdobywają międzynarodowe sukcesy w Paryżu, Brukseli oraz Seulu.
1 kwietnia przyniósł naszej grupie wiele niespodzianek, a także pomysłów na dobry żart. Już od wejścia do sali spotkało nas wielkie zaskoczenie. Wszystkie zabawki skryły się pod ogromnym, szarym papierem ze znakami : "Nie dotykać". Były tam też kolorowe napisy : "Prima aprilis". Zastanawialiśmy się, co się stało. Jednak na wytłumaczenie tej niecodziennej sytuacji musieliśmy zaczekać do śniadania. Pani powiedziała nam tylko tyle, że dostała list i polecenie schowania zabawek, a jego autorem jest pan "Prima Aprilis". Znaleźliśmy na to radę. Cały poranek wykonywaliśmy kukiełki do przedstawienia. Podczas śniadania wydarzyło się coś nieoczekiwanego. W drzwiach naszej sali stanął jakiś pan, przedstawił się jako Prima Aprilis i stwierdził, że zastąpi w tym dniu naszą panią. Zapadła ogromna cisza, ale nie baliśmy się. Wszyscy zebraliśmy się wokół gościa i bawiliśmy własnoręcznie zrobionymi kukiełkami w teatrzyk, do zabawnego wiersza Jana Brzechwy pt. "Prima aprilis". Przypomnieliśmy sobie nazwy miesięcy i zatrzymaliśmy na kwietniu. Postanowiliśmy poradzić sobie, z wyjaśnionym przez nowego pana żartem, jakim był brak przedszkolnych zabawek w tym dniu. Rozpoczęliśmy nasz kreatywny trening. Sami wyczarowaliśmy sobie zabawki z różnych materiałów. Zamieniliśmy się też rolami. Dziewczynkom "wyrosły" wąsy, a chłopcy ustroili się w kolorowe kokardy. Do sali zaprosiliśmy Panią wicedyrektor. Obawialiśmy się, iż zmartwi się, że ktoś zmienił na stałe naszą grupę. Było jednak mocno zaskakująco i zabawnie. Bardzo chcieliśmy włączyć do naszych żartów, na ile to możliwe, społeczność szkolną. Dlatego przygotowaliśmy smaczne żarciki w postaci "cukierków". W kolorowe papierki zawinęliśmy zdrowe winogrona. Poczęstowaliśmy nimi wszystkie grupy w naszym przedszkolu. Nie zapomnieliśmy o nauczycielach i pracownikach szkoły, których napotykaliśmy podczas naszego wesołego przemarszu. W pokoju nauczycielskim zostawiliśmy miseczkę z winogronowymi "cukierkami" oraz pamiątkową karteczkę, na której każdy mógł coś napisać. Doświadczyliśmy obchodów 1 kwietnia i dzięki temu zapamiętamy, czym jest dobry żart.
Prima aprilis oznacza pierwszy dzień kwietnia – to dzień żartów, wygłupów i wprowadzania innych w błąd. Nie do końca wiadomo, skąd wziął się zwyczaj świętowania prima aprilis. Opowiadanie zmyślonych historii i robienie innym dowcipów praktykuje się jednak od setek lat w Polsce i na świecie. Prima aprilis to także „dzień głupców”, „dzień śmiechu” i „dzień kłamcy”. Żarty primaaprilisowe można robić bliskim, znajomym – to okazja do bezkarnego wprowadzania innych w błąd, zmyślania i naśmiewania się. Zdarza się, że nieprawdziwe informacje podają także media. Wyjaśniamy, kiedy obchodzi się prima aprilis w Polsce i w innych krajach na świecie. Prima aprilis: co to znaczy? Prima aprilis to znaczy „pierwszy (dzień) kwietnia” – z łaciny „prima (dies) Aprilis”. W wielu krajach na świecie to dzień, w którym dozwolone jest wymyślanie nieprawdziwych historii i nabieranie innych osób w taki sposób, by celowe kłamstwa zrobiły na nich jak największe wrażenie. Prima aprilis to także po prostu dzień śmiechu i dowcipów. Obyczaje związane z prima aprilis mają niejasne pochodzenie, wiadomo jednak, że mają wielowiekowe tradycje. Kiedy obchodzi się prima aprilis? Przyjęło się, że dniem żartów jest 1 kwietnia – dokładnie ten dzień, na który wskazuje nazwa prima aprilis. To niezmienna data. W 2022 roku prima aprilis wypada 1 kwietnia w piątek. Możliwe, że prima aprilis pochodzi od rzymskiego zwyczaju Cerialii. Na początku kwietnia oddawano cześć bogini Ceres (grecka Demeter), która zgodnie z mitologią miała szukać swojej porwanej córki, ale została zwiedziona i oszukana. Święto Cerialii łączono czasem z oddawaniem czci Fortunie, bogini szczęścia i nieszczęścia. Tego dnia, 1 kwietnia, wygłupiano się i tańczono. Niewykluczone, że prima aprilis łączy się też z faktem, że w średniowiecznej Europie początek nowego roku obchodzono nie tylko 1 stycznia, ale i w grudniu, marcu lub w kwietniu. Po zmianie chrześcijańskiego kalendarza (1582 r.) i przesunięciu początku roku na 1 stycznia niektórzy wciąż świętowali na początku kwietnia. Miano nazywać ich głupcami (jako fałszywe prezenty noworoczne podrzucano im ryby). Co ciekawe, aż do połowy XVIII w. w Anglii i Stanach Zjednoczonych nowy rok zaczynał się 25 marca. Prima aprilis w Polsce Zwyczaj robienia żartów w prima aprilis dotarł do Polski z zachodniej Europy prawdopodobnie w XVI wieku. 1 kwietnia obchodzono podobnie jak dzisiaj: śmiano się, oszukiwano i naśmiewano się z ludzkiej łatwowierności. Na prima aprilis nie planowano też żadnych ważnych działań, ponieważ z założenia był to dzień niepoważny. Do dziś znane są powiedzenia związane z prima aprilis: Prima aprilis: nie czytaj, nie słuchaj, bo się omylisz. Pierwszy kwietnia – bajów pletnia. W prima aprilis się omylisz, gdzie postąpisz, gdzie się schylisz. Dzieciom warto przeczytać tego dnia wiersz Jana Brzechwy o primaaprilisowych żartach: Wiecie, co było pierwszego kwietnia? Kokoszce wyrósł wielbłądzi garb, W niebie fruwała krowa stuletnia A na topoli świergotał karp. Żyrafa miała króciutką szyję, Lwią grzywą groźnie potrząsał paw, Wilk do jagnięcia wołał: „Niech żyje!”, A zając przebył ocean wpław. Tygrys przed myszą uciekał z trwogi, Wieloryb słonia ciągnął za czub, Kotu wyrosły jelenie rogi, A baranowi bociani dziób. Niedźwiedź miał ptasie skrzydła po bokach, Krokodyl stłukł się i krzyknął: „Brzdęk!” „Prima aprilis!” – wołała foka, A hipopotam ze śmiechu pękł. Podobne znaczenie co prima aprilis miało też kiedyś inne święto – tzw. gregorianki. To święto szkolne obchodzone 12 marca. W tym dniu wspominano papieża, św. Grzegorza Wielkiego, patrona szkół podstawowych. Dzieci robiły psikusy nauczycielom i kolegom w szkole. Prima aprilis na świecie Przyjmuje się, że pierwszych krajem, w którym zaczęto obchodzić prima aprilis, była Francja – dziś świętuje się tam „Dzień kwietniowej ryby”. Obyczaj nakazuje, by osobom, które dały się nabrać, przykleić na plecach kartkę z rybą. Adobe Stock/Africa Studio Prima aprilis, czyli dzień kwietniowej ryby (Francja), fot. AdobeStock, Africa Studio W krajach anglojęzycznych prima aprilis to „Dzień Głupców”, w Portugalii „Dzień kłamstwa”, na Litwie „Dzień kłamcy”, a w Rosji „Dzień śmiechu”. Ciekawostka: prima aprilis w Hiszpanii obchodzi się nie 1 kwietnia, ale 28 grudnia. To Dzień Świętych Niewiniątek (z hiszpańskiego: Dia de Los Santos Inocentes) upamiętniający rzeź niewiniątek w Betlejem. To święto pozornie nie ma wiele wspólnego z żartami. Skąd więc taka wesoła tradycja? Prawdopodobnie Dzień Świętych Niewiniątek zbiegł się w czasie z innymi świętami: rzymskimi Saturnaliami i średniowiecznym Świętem Szaleńców (z hiszpańskiego: Fiesta de Los Locos). Oba te święta były czasem śmiechu, psikusów, hazardu i pijaństwa. W dzisiejszych czasach wśród dzieci popularnym dowcipem jest naklejanie papierowych ludzików na plecy innych osób. Zobacz też: Prima aprilis – żarty dla dzieci i rodziców Chcesz wspomóc rozwój dziecka? Wygłupiaj się z nim, ile wlezie! Pomysły na rozwijające zabawy z dzieckiem
prima aprilis w szkole